Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy Twoje gospodarstwo poniosło straty z powodu suszy?
 
Tak, powyżej 70 proc.
Tak, poniżej 70 proc.
Nie


Artykuł z numeru: nr 8/2018
Siewy ozimin już za pasem
 

Ziarno z tegorocznych zbiorów zbyt raptownie dojrzało i możliwe, że zarodki nie zostały należycie wykształcone. Może to wpłynąć na kiepskie kiełkowanie.

 
 

Odmiany pszenicy ozimej na obiekcie doświadczalnym w Łosiowie – silnie skrócone przez suszę i przedwcześnie zaschnięte.       

Zdjęcie: Kościelniak, Panek 

Wiosenna susza spowodowała kolosalne straty w plonach roślin, czego konsekwencją będzie fatalna sytuacja finansowa rolników w większości rejonów dotkniętych klęską. Wystąpiła na terenie prawie całej Polski w różnym nasileniu. Według Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – PIB skutkami suszy najbardziej zostali dotknięci rolnicy z województwa wielkopolskiego, lubuskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Odnotowano tam olbrzymie straty we wszystkich uprawach, zwłaszcza w rzepaku, zbożach jarych i ozimych, roślinach bobowatych i okopowych. Najgorsza sytuacja zaistniała na glebach piaszczystych o niskiej pojemności wodnej. Obok znikomych opadów zimowych i wiosennych suszę pogłębiły:

·          bardzo wysoka temperatura powietrza i gleby w kwietniu i maju;

·          niespotykana o tej porze roku duża liczba słonecznych dni oraz częste suche wiatry;

·          brak ros nocno-porannych (jedna rosa dostarcza roślinom 0,5 l/m2 wody).

 
Reakcja obronna roślin

W reakcji na taki przebieg pogody zboża jare i ozime oraz rzepak ozimy skróciły wegetację o 10-15 dni w porównaniu do innych lat. Zboża nie wyrosły, posiadały wyjątkowo małe liście podflagowe i flagowe oraz zredukowały liczbę kłosów i ziaren w kłosie, a także masę 1000 ziaren. Zamiast celnego ziarna często zbierano poślad.

Podobnie zachował się rzepak ozimy. W wysuszonych „na pieprz” glebach wyhamowało życie organizmów glebowych odgrywających ważną rolę w utrzymaniu urodzajności. O ile w sierpniu nie nadejdą obfite opady deszczu, to niejednokrotnie trudno będzie prawidłowo przygotować stanowiska pod siew rzepaku i zbóż ozimych.

Ziarno z tegorocznych zbiorów zbyt raptownie dojrzało. Podejrzewam, że zarodki nie zostały należycie wykształcone, co może wpłynąć na kiepskie kiełkowanie. Siłę kiełkowania może też obniżyć porastanie ziarna w kłosach. Dlatego przed siewem ziarna z własnego zbioru należy osobiście sprawdzić zdolność kiełkowania.

Ziarno zbóż ozimych przed wyłożeniem na kiełkownik należy umieścić na 5-10 dni w lodówce (wystarczy temperatura obniżona do 7-10°C).
W takich warunkach odbywa się proces jarowizacji i ziarniaki szybciej kiełkują. Następnie na płytkim talerzu lub tacce wyścielonej papierowym ręcznikiem rozłożyć 100 ziarniaków, najlepiej w 2 powtórzeniach. W razie deszczowej pogody podczas żniw i możliwości porażenia ziarna chorobami fuzaryjnymi, przed wyłożeniem na kiełkownik należy zaprawić je zaprawą nasienną, bo wtedy kiełkuje o kilka % lepiej. Ziarno na kiełkowniku przykryć listkiem papierowego ręcznika. Zwilżyć wodą. Należy codziennie sprawdzać wilgotność podłoża i w razie potrzeby delikatnie dolewać wodę.

Po upływie 7 dni u jęczmienia i żyta, a po 8 dniach u pszenicy i pszenżyta trzeba policzyć liczbę kiełków. Do siewu pszenicy, jęczmienia i żyta nadają się partie o zdolności kiełkowania powyżej 90%, a pszenżyta 85% (zupełne minimum wynosi 80%).

 
Zbyt szybko dojrzewało

W tym sezonie ziarno wszystkich gatunków zbóż jest drobne. Jeżeli będzie dobrze kiełkować to można je wysiewać. Radzę koniecznie oznaczyć masę 1000 ziaren (g), której znajomość jest potrzebna do wyliczenia ilości wysiewu ziarna (kg/ha):

 

(MTZ x obsada) / siła kiełkowania = ilość wysiewu (kg/ha)

 
dr Władysław Kościelniak
doradca rolny
 
 


Komentarze
Dodaj komentarz
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat