Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy Twoje gospodarstwo poniosło straty z powodu suszy?
 
Tak, powyżej 70 proc.
Tak, poniżej 70 proc.
Nie


Artykuł z numeru: nr 6/2018
Zaraza i alternarioza
 

Duże możliwości destrukcyjne zarazy ziemniaka (dziennie ok. 10% powierzchni rośliny) oraz możliwość przenoszenia na znaczne odległości (ponad 80 km) sprawiają, że jest ona najgroźniejszą spośród 160 chorób atakujących ziemniaka.

 Rozwój zarazy ziemniaka w warunkach wysokiej wilgotności powietrza.  
Zdjęcie: Osowski
 

Wśród agrofagów atakujących uprawy ziemniaka na całym świecie dominuje zaraza ziemniaka. W Polsce straty plonu wywołane jej rozwojem sięgają 20-50%, a na plantacjach niechronionych do 70%. Choroba ta pojawia się najczęściej w drugiej połowie czerwca lub na początku lipca, chociaż w ostatnich latach obserwowano także jej późniejsze wystąpienie.

Decyduje pogoda

Przebieg pogody (temperatura, wilgotność powietrza, opady) jest decydującym czynnikiem wpływającym na termin i nasilenie występowania choroby. W dwóch poprzednich sezonach warunki pogodowe były bardzo sprzyjające. Duże ilości opadów, znacznie przekraczające w niektórych rejonach średnie za wielolecie, oraz korzystna temperatura powodowały, że choroba rozwijała się epidemicznie. W krótkim czasie dochodziło do zniszczenia powierzchni asymilacyjnej roślin w stopniu, który uniemożliwiał im gromadzenie plonu. Taki stan rzeczy opisał już w 1940 r. jeden z naukowców, stwierdzając, że: nie widziano dotychczas nic tak niszczycielskiego jak ten pomór. Powala on uprawiane rośliny jak szron w lecie, a rozprzestrzenia się szybciej niż cholera pośród ludzi.

 
dr Jerzy Osowski

Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin – PIB,
Zakład Nasiennictwa i Ochrony Ziemniaka w Boninie

 
 
 

 

 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat