Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory zbóż?
 
Bardzo dobrre
Dobre
Złe


Text
Artykuł z numeru: nr 6/2017
Ochronić kłosy i ziarno

Zdrowotność górnych liści i kłosów zależy przede wszystkim od opadów oraz temperatury w drugiej połowie wiosny i na początku lata.

 
 
 
Na początku lipca 2009 r. u pszenicy Novalis górne liście zostały prawie całkowicie spasożytowane przez choroby, kłosy też są chore.  Zdjęcie: Kościelniak 

Od połowy marca aż do końca 1. dekady maja pogoda była wyjątkowo niekorzystna do wykonywania zabiegów ochrony zbóż ozimych fungicydami i regulatorami wzrostu. Na palcach jednej ręki można policzyć doby, w których temperatura w dzień była powyżej 15°C, w nocy nie było przymrozku i nie wiał porywisty wiatr. Często występowały opady deszczu, a na północy Polski przelotne opady śniegu. Stąd część pól obsianych zbożami ozimymi, przede wszystkim pszenicą, nie została ochroniona w terminie T1, tj. koniec krzewienia – początek strzelania w źdźbło. Na niektórych polach zabiegi wykonano w niekorzystnych warunkach pogodowych i ich skuteczność była mniejsza.

 
Decyduje pogoda

Zabieg T1 jest fundamentalny w zwalczaniu chorób grzybowych fungicydami. Tworzy podwaliny pod przyszły plon. W zaistniałej sytuacji konieczna będzie ochrona górnych liści i kłosów. U pszenicy 65% składników zgromadzonych w ziarnie pochodzi z asymilacji górnych liści, dokłosia i kłosów. Są one też magazynem azotu i składników pokarmowych, z których pszenica buduje ziarno.

 
dr Władysław Kościelniak
doradca rolny
 
 
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone