Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy uważasz, że w Polsce powinien obowiązywać zakaz hodowli zwierząt futerkowych i zakaz uboju rytualnego (poza potrzebami krajowych wspólnot religijnych)?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania


Artykuł z numeru: 8/2013
Wapno zamiast azotu

Gospodarka polegająca na przedkładaniu chwilowych korzyści uzyskiwanych ze sprzedaży słomy prowadzi nieuchronnie do degradacji gleb w wyniku zaniedbania odtwarzania próchnicy.

Obok kluczyków z prawej strony widoczna jest słomiana "mata" - skutek źle przeprowadzonego zabiegu. Zdjęcie: Pietr

Biomasę pozostałą po zbiorach można wywieźć z pola dość łatwo. Natomiast ponowne odbudowanie materii organicznej w glebie jest procesem złożonym i długotrwałym. Dla rolnika oznacza to w dłuższej perspektywie pozbawianie się wydajnego warsztatu pracy.

Sporo wraca do gleby

W przypadku przyorania samych resztek pożniwnych (ściernisko i korzenie), tzw. współczynnik reprodukcji materii organicznej jest ujemny. Dopiero w wyniku regularnego przyorywania słomy współczynnik ten staje się dodatni, co oznacza poprawę stanu gleby. Racjonalne zagospodarowanie słomy bezpośrednio po żniwach zapewnić może w zależności od gatunku roślin dostarczenie nawet do 70% substancji organicznej zawartej w pełnej dawce dojrzałego obornika (40 t).

Właściwie prowadzona technologia przyorywania i dodatkowego nawożenia mineralnego zapewnia odbudowę i ustabilizowanie próchnicy. Ponadto przyorana słoma oznacza powrót do gleby szeregu mineralnych składników pokarmowych roślin. Jeżeli słoma zostanie wywieziona z pola, to w zależności od jej ilości i pochodzenia traci się bezpowrotnie znaczne ilości składników pokarmowych (tabela 1.), które trzeba zastąpić dodatkowym nawożeniem mineralnym w kolejnych latach. Szczególnie dużo wynosi się z pola w przypadku zbierania słomy kukurydzy oraz uprawy kukurydzy na kiszonkę.

Jak przebiegają procesy

Słoma kukurydzy, zbóż i rzepaku zawiera znaczne ilości złożonych związków organicznych niezawierających azotu (tabela 2.). Związki w resztkach pożniwnych rozkładane są w glebach praktycznie jedynie przez mikroorganizmy (bakterie i grzyby). Istotną rolę w procesach rozkładu resztek pożniwnych odgrywają również pozostałe organizmy glebowe (mikro- i mezofauna). Zwierzęta glebowe, m.in. dżdżownice, roztocza i nicienie w głównej mierze zapewniają rozdrobnienie resztek. Jednocześnie dzięki symbiotycznym mikroorganizmom zasiedlającym ich przewody pokarmowe przyczyniają się do tworzenia próchnicy glebowej.

Głównymi składnikami resztek roślinnych, które ulegają mikrobiologicznej transformacji w glebowe związki próchniczne, są celulozy i hemicelulozy oraz ligniny. Procesy humifikacji zachodzące w glebie zależne są od odczynu gleb, uwilgotnienia i dostępności azotu. Zastosowanie nawożenia azotem na słomę przyspiesza procesy jej mineralizacji – biologiczne spalanie – lecz nie likwiduje problemu negatywnego wpływu produktów tych przemian na rośliny, szczególnie w warunkach beztlenowych w okresach nadmiernych opadów.

prof. Stanisław J. Pietr
Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu



Komentarze
Dodaj komentarz
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat