Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnieAgroenergetyka


Sonda
Dla jakich gospodarstw rolnych ubiegły rok był najlepszy?
 
produkujących mleko
produkujących trzodę
produkujących bydło mięsne
produkujących owce
produkujących zboża
produkujących kukurydzę
produkujących buraki cukrowe
produkujących ziemniaki
produkujących rzepak
produkujących warzywa lub owoce


Text
Artykuł z numeru: 11/2011
Omacnicę najlepiej zwalczać jesienią
 
Czy warto mówić o stratach spowodowanych przez szkodniki kukurydzy, jeśli pomimo ich ataków roślina ta plonuje rekordowo?
 
Gąsienica omacnicy prosowianki w wydrążonej komorze, w 1. kolanku. Zdjęcie: Kościelniak
 
Najgroźniejszy szkodnik kukurydzy, jakim jest bez wątpienia omacnica prosowianka, na południu kraju występuje od lat, można powiedzieć od znacznego zwiększenia skali uprawy tej rośliny. O bezdyskusyjnej szkodliwości omacnicy przekonałem się w 2001 r. w jednym z dużych gospodarstw w powiecie jarosławskim (Podkarpackie). Prawie wszystkie rośliny odmiany Janna wysianej na obrzeżach pola o powierzchni kilkudziesięciu hektarów przed zbiorem były pozbawione wiech. Wzdłuż rzędów na glebie leżały trociny wydrążone przez larwy u podstawy łodyg.
Zdaniem entomologów z IOR-PIB Poznań w rejonach intensywnej uprawy kukurydzy na wielu plantacjach omacnica uszkadza 50-80% roślin, a straty ziarna wahają się od kilku do 30%. Wzrostowi szkodliwości larw tego owada sprzyjają uprawa kukurydzy w monokulturze, późny jej zbiór, nierozdrabnianie resztek ścierniska bezpośrednio po zbiorze ziarna, późna orka przedzimowa, uprawa odmian wczesnych oraz kukurydzy cukrowej. Zasięg występowania tego motyla ciągle się rozszerza na północ i najprawdopodobniej w najbliższym czasie obejmie całą Polskę. Zatem potrzeba zmniejszenia jej szkodliwości staje się coraz pilniejsza.
 
dr Władysław Kościelniak
doradca rolny
 
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone