
Artykuł z numeru: 3/2010
Liczenie po zimie
Po tegorocznej zimie konieczna będzie staranna ocena stanu plantacji roślin ozimych. Im wcześniej zostanie wykonana, tym lepiej.
Nawet niewielkie spływy powierzchniowe mogą powodować znaczne straty roślin na plantacji. Zdjęcie: Artyszak
Pierwszą ocenę przezimowania (ogólną) należy wykonać natychmiast po stopnieniu śniegu. Natomiast dokładną trzeba przeprowadzić po ruszeniu wegetacji, gdy pojawia się świeża zieleń. Najlepiej jest to widoczne u podstawy górnych, jeszcze nierozwiniętych liści, które zaczynają się wydłużać.
Od razu nie likwidować
Uszkodzenia liści nie zawsze świadczą o zupełnym wymarznięciu rośliny. U zbóż ozimych bardzo często bywa tak, że węzły krzewienia nie są uszkodzone. W takim wypadku, pomimo zniszczenia liści, rośliny mogą odbijać i rozwijać się normalnie, choć z pewnym opóźnieniem. O przeżyciu roślin decyduje żywotność węzła krzewienia.
Przy ocenie przezimowania należy bezwzględnie określić równomierność obsady. Trzeba też brać pod uwagę kulturę gleby i zachwaszczenie. Minimalna obsada żywych roślin pszenicy wiosną zależy od jakości gleby, przedplonu i odmiany. Na glebach kompleksu pszennego bardzo dobrego i pszennego dobrego po dobrych przedplonach oraz przy siewie w optymalnym terminie plantację należy zlikwidować, gdy obsada jest mniejsza niż 90-130 roślin/m2, względnie 110-150 szt./m2 przy siewie opóźnionym. Na glebach kompleksu żytniego bardzo dobrego jest to odpowiednio: 110-160 i 130-180 szt./m2.
Likwidacja plantacji jęczmienia jest konieczna, gdy obsada roślin nie przekracza 110 szt./m2 na glebie kompleksu pszennego bardzo dobrego, 120 szt./m2 na kompleksie pszennym dobrym, 130 szt./m2 na kompleksie żytnim bardzo dobrym i pszennym wadliwym oraz 150 szt./m2 na kompleksie żytnim dobrym.
W przypadku pszenżyta ozimego za zbyt małą obsadę roślin wiosną po ruszeniu wegetacji uznaje się mniej niż 110 szt./m2 na glebach kompleksu pszennego bardzo dobrego, pszennego dobrego i pszennego wadliwego oraz 130 szt./m2 na glebach kompleksu żytniego bardzo dobrego. Z kolei niedostateczna obsada żyta to mniej niż 90 szt./m2 na glebach kompleksu żytniego bardzo dobrego, 110 szt./m2 na glebach kompleksu żytniego dobrego i 150 szt./m2 na glebach kompleksu żytniego słabego.
Unikać brzegów pola
Obsadę najlepiej ustalać za pomocą ramki o wymiarach 0,5 x 0,5 m, a liczbę policzonych roślin pomnożyć przez 4,aby uzyskać wynik w szt./m2. Takie ramki są rozdawane przez niektóre firmy chemiczne, ale można je także zrobić samemu z drutu.
Przy ustalaniu obsady bardzo ważny jest wybór miejsc do liczenia roślin. Powinno się to odbywać w sposób losowy. Jednak należy unikać miejsc położonych na brzegach pola, bo tam sytuacja jest zawsze inna niż na całej plantacji. Jeżeli na polu występują miejsca o zróżnicowanej obsadzie (w jednej części jest lepiej, a w drugiej gorzej), to ocenę należy przeprowadzić oddzielnie dla każdego z nich. Może się bowiem okazać, że część plantacji trzeba będzie zaorać, a część pozostawić. Aby wynik był miarodajny, ocenę należy przeprowadzić w kilkunastu miejscach. Im większa plantacja, tym więcej pomiarów. Liczenie najlepiej przeprowadzić, idąc zygzakiem po przekątnej pola tak, jak przy pobieraniu prób glebowych. Oczywiście każde z pól trzeba traktować oddzielnie.
Sytuacje awaryjne
Jeśli obsada roślin jest mała, ale nie kwalifikuje się do zaorania, to trzeba o taką plantację szczególnie zadbać. Przede wszystkim jak najwcześniej zastosować niewielką dawkę azotu (30 kg N/ha) w postaci szybko działającego nawozu, najlepiej w formie saletry wapniowej lub amonowej.
W zależności od pogody za kilka lub kilkanaście dni powinno się wysiać podstawową pierwszą dawkę azotu. Korzystnych efektów intensywnego nawożenia azotem trudno jest oczekiwać w wypadku silnie przerzedzonych zasiewów jęczmienia ozimego i żyta, które krzewią się jesienią.
W wypadku uszkodzenia liści, gdy węzły krzewienia są tylko częściowo uszkodzone, wskazane jest bronowanie w celu spulchnienia roli i usunięcia części obumarłych. Dzięki temu pobudza się rośliny do silniejszego krzewienia. Bronowanie jest też pożądane przy porażeniu roślin przez pleśń śniegową. Najczęściej dotyczy to plantacji silnie rozkrzewionych przed zimą, na których zalegały duże masy śniegu oraz doszło do wyprzenia i porażenia osłabionych roślin.
Jeśli rośliny podczas zimowania uległy wysadzeniu, a korzenie lub węzły krzewienia zostają odsłonięte, wtedy wskazane jest wałowanie wałem gładkim. To narzędzie wciska rośliny w glebę, przez co stwarza lepsze warunki do rozwoju uszkodzonego systemu korzeniowego.o
dr Arkadiusz Artyszak
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Komentarze












